Obudziłam się koło 10, jeszcze chwile wylegiwałam się w łóżku, po czym do głowy zaczęły mi przychodzić setki myśli związanych z wczorajszym dniem. Wyjęłam telefon z pod poduszki i na pisałam do taty sms'a "Hej, właśnie wstałam. Wrócę do domu na kolację, kocham Cię " Następnie usiadłam na krawędzi łóżka i przeciągnęłam się. Po chwili ubrałam się w nowe ciuchy które kupiłam z Niallem. Gdy weszłam do salonu pierwszy przywitał mnie Louis i Harry, którzy grali w jakąś gre video.
-Siemka, śpiąca królewno.
-Hej Lou, Cześć Hazza, gdzie reszta ? - spytałam rozsiadając się koło chłopaków.
-Liam w toalecie - mówił przyciskając wszystkie możliwe przyciski na konsoli - Niall w kuchni, a Zayn, Zayn jeszcze śpi.
-Haha, przegrałeś ! -krzyknął podniecony Louis. W ruch poszły poduszki, postanowiłam usunąć się z pola bitwy i zeszłam z kanapy, kierując się w stronę kuchni.
-Cześć Zayn .- powiedziałam widząc zaspanego Zayna. wychodziącego z sypialni
-O cześć Jessica- powiedział chłopak przecierając oczy. Wreszcie doszłam do kuchni. Momentalnie poczułam zapach jajecznicy na bekonie i gorącej zbożowej kawy.
-Hej Niall - powiedziałam podchodząc do blatu by posłodzić kawę.
-Cześć Jess. - powiedział chłopak zachodząc mnie od tyłu. Ręce połozył na moich biodrach i złożył czuły pocałunek na szyi.
-Na co masz ochotę, na jajecznicę z bekonem czyy... jajecznicę z bekonem ? - powiedział żartobliwie. Puszczając mnie, podszedł do kredensu i sięgnął po talerze. Za pięć minut wszyscy byliśmy już w kuchni. Przy stole panowała przemiła atmosfera.. Śmialiśmy się, wygłupiliśmy. Po skończonym śniadaniu Niall zrobił wyliczankę.
-Raz, Dwa, Trzy, dziś sprzątasz ty. - padło na Louisa.
- Nienawidzę zmywać ! - krzyknął Lou
-Trudno ! - odparł mu Zayn, biorąc jabłko ze stołu. Wszyscy oprócz Lou poszliśmy do salunu by zagrać w grę,nie minęło dwie minuty. Gdy dobiegł nas huk stłuczonej porcelany
-Szit ! - krzyknął Louis
-Czekajcie, pomogę mu za nim podłucze wszystkie - oznajmiłam chłopcom wciągniętym w gre do tego stopnia że tylko pomrukiwali.
- Ja pozmywam ty wycieraj - powiedziałam do Louisa kładąc mu ścierkę na ramieniu.
-Dzięki - uśmiechną się tak przeuroczo, że od razu to odwzajemniłam
Po chwili 21'jedno latek zaczął zadawać mi pytania.
-Ty i Niall to przyjaciele, czy coś więcej ? - pytał nie spuszczając oczu z wycieranego kubka.
-Wiem, że śmiesznie to zabrzmi, ale naprawdę nie mam pojęcie. Znamy się tak krótko, ale no coś jest. - zaczęłam się śmiać Chłopak zrobił to samo.
-Fajna z ciebie dziewczyna. Chciałbym, żebyś dołączyła do naszych.
-Waszych ? -spytałam podając mu talerz
-No tak, do naszych dziewczyn - powiedział.
-Aha - uśmiechnęłam się - Wiesz co, jeszcze tydzień temu jakby ktoś powiedział że będę z tobą rozmawiać to bym go wyśmiała. Nie marzyłam nawet o spotkaniu z wami..
-Haha - zaśmiał się - dream come true - Jeszcze chwile i robota była skończona.
-Dzięki za pomoc. - mówiąc to uścisnął mnie przyjaźnie.
-Nie ma za co. - odwzajemniłam uścisk.
Razem wyszliśmy z kuchni. Chłopcy dalej grali. Z Lou usiedliśmy na podłodze koło nich .
-Louis palancie ! Zasłaniasz mi wszystko - krzyknął Zayn wychylając konsolę do przodu i waląc z całą siłą w przyciski. Jakby mu to coś dawało. Czułam wtedy jakbym śniła siedziałam z pięcioma seksownymi chłopcami.
Nagle na cały pokój rozległ się telefon .
-Louis podaj mi telefon - powiedział Zayn- Chłopak posłusznie wstał z podłogi i podał koledze brzmiący telefon.
-Perrie - powiedział sam do siebie Zayn uśmiechajac się.
Rozmowa trwała około pięciu minut. Gdy chłopak odłożył swojego iphone powiedział do nas :
-Ej Perrie zaprasza nas tzn karze - uściśnił chłopak - na premierą nowego filmu "Tysiąc lat po ziemi " i UWAGA ! Każdy ma przyjść z dziewczyną. Gala, to znaczy premiera jest jutro o 21. Perrie wynajęła limuzynę. W tym momencie Niall odłożył konsole i poprosił mnie na słówko
-To jak pójdziesz ze mną na tę gale ?
-Ja? - spytałam zadziwiona podniecona wszystko na az
-Tak. Zayn idzie z Perrie, Liam z Danielle, Harry z Angelicą a Louis z Eleanor.
-Angelica ? kto to ? - spytałam
-Bardzo dobra przyjaciółka Harrego. to jak ?
-No dobrze. - W tej chwili czułam największą radość na ziemi. Idę na premierę filmową z idolem miliona dziewczyn. ipp
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz